Założyłaś bloga, fajnie, trzeba jeszcze coś napisać ;) czy wy też tak macie, że wszyscy nauczyciele nagle się obudzili, że za dokładnie 39 są wakacje? Bo ja tak mam ;/ nawał klasóweczek, bo dlaczego nie :) dzisiaj napisałam biologię, myślę, że dobrze mi poszło, aczkolwiek zamiast wpaść na taką chorobę jak nadczynność tarczycy, wymyśliłam sobie chorobę Parkinsona 😂 nie uważam, że jestem zła uczennica, nie chce się tu chwalić moimi ocenami ani moja szkołą, ale uczę się bardzo dobrze :)
Boję się, że niedługo zabraknie takiej młodzieży jaka jest w mojej szkole. Oczywiście nie mówię o wszystkich, bo połowa to typowe gimbusy #fajeczki #piwko #ej_wez_tak_sie.... itd. Ja nie piję, nie palę, nie ćpam tym bardziej, nie ciągnie mnie do niszczenia sobie zdrowia i jeszcze płacenia za to ;/ na bajeczkę "to odstresowuje" nie dam się nabrać, bo możesz posłuchać muzyki albo zjeść coś (heh zdrowo), a nie jarać w wieku 15 lat, chociaż teraz już podstawówka chodzi z e-fajkami. Nadal nie rozumiem dlaczego. I chyba już nie zrozumiem ;/. Moi znajomi są tego samego zdania i z całego serca się z tego cieszę :D to tyle ode mnie, trza iść pokuć, jutro historia, a ja nic nie umiem!
Do następnego ;* /~A.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz